Niezalogowany (Zaloguj się) lub (Zarejestruj się)
Nie pamiętasz hasła? | Masz nieaktywne konto?

Załóż nowy wątek

Aby pisać na forum, musisz się zarejestrować. Zarejestruj się

Masz już konto? Zaloguj się

Pomagają na forum

Najbardziej pomocni w miesiącu

Najaktywniejsi w miesiącu

Prawo.eu - Forum prawne

  1. Ubezpieczyłem dom na najwyższą stawkę na rynku w renomowanej firmie, której nazwy na razie nie chce ujawniać. Był pożar, zniszczeniu uległo 3/4 budynku, ubezpieczyciel dopiero po 3 miesiącach, gdy już zakończyło się postępowanie karne - prokuratura ustaliła przyczynę - wypłacono mi bardzo niskie odszkodowanie motywując faktem, że większość rzeczy można odzyskać lub naprawić. Pomimo mojego odwołania, w którym pisałem, że większość wyposażenia znajdowała się w centrum ogniska ubezpieczyciel utrzymuje swoją decyzję. Czy powołać biegłego?
    •  
      CommentAuthorPrawo.eu
    • CommentTime25-05-2016 zmieniony
     
    Z przedstawionego opisu sprawy wynika, że kwestia odpowiedzialności za skutki pożaru ubezpieczyciela jest oczywista, skoro odszkodowanie zostało wypłacone. Spór dotyczy natomiast wysokości odszkodowania, poszkodowany uważa, że kwota jest za niska, ponieważ nie rekompensuje w pełni poniesionych przez niego strat.
    Zasadnicze znaczenie ma zatem ustalenie czy rzeczywiście możliwe jest odzyskanie lub naprawienie zniszczonego wyposażenia - zapewne poszkodowany chciałby te przedmioty wymienić na nowe, natomiast ubezpieczycie stoi na stanowisku, że można je doprowadzić do stanu pierwotnego bez konieczności wymiany.

    Zakład ubezpieczeń winien pokryć kwotę niezbędną do usunięcia szkody, zgodnie z wyborem wierzyciela, bądź przez zwrot kosztów niezbędnych do przywrócenia stanu poprzedniego, bądź przez zapłacenie kwoty stanowiącej różnicę wartości w wycenie składnika majątkowego przed i po zdarzeniu wywołującym szkodę. Kwota powinna umożliwić naprawę uszkodzonego wyposażenia, jednak w takim przypadku przywrócenie do stanu pierwotnego winno być uzasadnione ekonomicznie.

    Należy mieć na uwadze, że przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego polega na doprowadzeniu jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody(por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1980 r. , sygn. III CRN 223/80, co oczywiście nie zawsze jest możliwe.Należy mieć na uwadze, że naprawiona rzecz winna przedstawiać wartość nie mniejszą jak przed jej uszkodzeniem - w przeciwnym razie o naprawieniu szkody nie może być mowy.

    Kwestie te, o ile pomiędzy stronami nie dojdzie do ugody, można poddać pod rozstrzygnięcie sądu w procesie o zapłatę, wówczas to poszkodowany inicjujący postępowanie winien zaoferować dowody na okoliczność rozmiaru szkody, w tym celu zasadne jest zazwyczaj złożenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego.
    Natomiast opinia sporządzona przez biegłego poza postępowaniem sądowym na zlecenie strony procesu nie ma waloru opinii biegłego w rozumieniu przepisów kpc i traktowana jest przez sąd jako dokument prywatny, dodatkowo jej autor może zostać przesłuchany w charakterze świadka.
Wyślij odpowiedź
    Login Hasło
  • Formatuj odpowiedź jako
 
 
Regulamin | Polityka prywatnosci | Pomoc | Kontakt | Reklama | Zaproś znajomego